I znowu granat :o)

6/13/2018 eumycha 14 Komentarzy



Dzisiaj kolejne rzeczy w granacie i błękitach.
Tym razem będą też wzory.

Na początek paseczki, które ostatnio są wszędzie obecne.
Dzianinę  kupiłam w textilmarze, jest świetna i sprawdza się nawet przy wysokiej temperaturze.
Krój sukienki bardzo prosty.
Ale szycie wbrew pozorom łatwe nie było. Trzeba było ujarzmić paseczki, tak by się ładnie schodziły. 






I jak Wam się podobają moje paseczki?

Na ostatnim zdjęciu widzicie także żakiet, który jest częścią składową kompletu.
Komplet składa się jeszcze ze spódnicy, spodni i sukienki z koronkową wstawką na plecach.
Taki praktyczny, elegancki komplet, który można nosić w różnych konfiguracjach w zależności od potrzeb.
Można założyć do niego choćby bluzkę w granatową pepitkę, również własnoręcznie uszytą.










Lubię takie rzeczy, które można zestawiać ze sobą w różny sposób, takie do których pasują dodatki w różnych kolorach.
Lubię także łączyć granat w błękitem, myślę że sukienka, którą prezentuję poniżej, również będzie dobrze wyglądała z granatowym żakietem.



A Wy?
Lubicie granat?


14 komentarze:

Filcowany kwiat

6/09/2018 eumycha 3 Komentarzy

Jak wiecie, od ponad dwóch lat uczę się w szkole projektowania mody i stylizacji ubioru.
Moim marzeniem było nauczyć się szyć, tak żeby móc zrealizować pomysły, które powstają w mojej głowie. Marzyłam o tym, żeby w moim słowniku nie było stwierdzenia "nie da się".
Do realizacji tego marzenia jeszcze droga daleka, ale dzięki Pani Marii wierzę, że się uda.
Dzisiaj chcę Wam pokazać, dlaczego wierzę, że się uda. 

Tym razem nie będzie to całkiem moja praca. 
Żakiet/płaszczyk uszyła Pani Maria, która wymyśliła również, w jaki sposób go ożywić.
Ja  wykonałam filcowany na mokro kwiat, który obecnie zdobi wykonany z granatowej wełny parzonej płaszczyk/żakiet.








Powiem Wam, że bardzo podoba mi się to co można zrobić przy odrobinie fantazji i wyobraźni.
Jeśli do tego dołożyć umiejętności to mogą wyjść naprawdę piękne rzeczy, jak ten żakiecik.
Cieszę się, że mogę być jego współautorką choć w małym szczególe.


3 Komentarze:

Len i perły

6/05/2018 eumycha 8 Komentarzy

Modele z perełkami chyba zagoszczą u mnie na długo.
Po sukience, którą prezentowałam tutaj: KLIK, postanowiłam ponownie sięgnąć po perły. Wybrałam naturalne perły o dość nieregularnym kształcie i nieco różniące się między sobą kształtem.
Tym razem połączyłam je z naturalnym lnem.
Krój wybrałam bardzo prosty, bo przecież w tym cały urok. Perełki wszyłam w pęknięcie dekoltu, za ich pomocą połączyłam również ramiona. Całość odszyłam od spodu.
I otrzymałam bluzeczkę, która zachwyciła nawet mnie- choć jestem dość krytyczna w stosunku do swoich prac.

Patrząc na zdjęcia utwierdzam się w przekonaniu, że pora na szczuplejszego manekina, bo albo ten przytył, albo mnie ubywa ;o)
Zdecydowanie lepiej prezentuje się na mnie, tylko nie ma mi kto zdjęcia zrobić ;o)








Bluzka gotowa, po jej uszyciu przyszedł mi pomysł na lniany komplet, lnianą sukienkę w podobnym stylu...i jeszcze całe mnóstwo lnianych rzeczy.
Za oknem lato w pełni, więc można przystępować do realizacji planu...


8 komentarze:

OBSERWUJĄ