Dinozaur nr 2

1/20/2016 eumycha 7 Komentarzy

Był T.rex, więc muszą być kolejne dinozaury.
Dzisiaj brachiozaur czy "coś jakby" brachiozaur.
Tym razem pokolorowany przez Stasia i dla Stasia.
Ankylozaur czeka na swoją kolej, a ja myślę, jak ugryźć ten temat.

W sumie szycie dinozaurów to całkiem przyjemne zajęcie.
Jak będzie ich dużo Wojtuś będzie miał radość.
Tak przy okazji przypomniała mi się nasza wakacyjna mała wycieczka, podczas której odwiedziliśmy małą i bardzo przyjemną cukiernię - lodziarnię w Kalwarii Zebrzydowskiej. Kawiarenkę prowadzi przemiła pani, jest tam kącik pełen zabawek, są klocki, auta i dinozaury. Chłopcy bawili się długo. Kiedy przyszła pora, aby pojechać dalej Wojtuś z wielkim żalem powiedział:
"Tatusiu, jeszcze nie zbudowałem całego świata!"
 
 


 Kazio skorzystał, że bracia zajęli się czymś innym i postanowił pobawić się z nowymi przyjaciółmi ;o)



Jak Wam się podoba nasz mały dino-świat?

7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Chłopcy zadowoleni, więc jest ok.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zaakceptował je mój czteroletni "palontolog" ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, to pewnie nie koniec, bo są kolejne zamówione przez moich synów ;)

      Usuń
  4. Wspaniały roślinożerca :-) Cudne są Twoje dinozaury :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

OBSERWUJĄ