Zwijany piórnik

9/16/2015 eumycha 6 Komentarzy

Staś zaczął już pierwszą klasę. Podoba mu się w szkole, co mnie bardzo cieszy. Chętnie wychodzi na lekcje i wraca uśmiechnięty. Nawet nie protestuje, gdy trzeba odrobić zadanie. Za pierwszą pracę domową, którą było dokończenie obrazka dostał pochwałę od pani. Wyszedł po lekcjach dumny i uśmiechnięty.
Zanim zacznie się uczyć pisać ćwiczy szlaczki, rysuje, koloruje. Kupiliśmy piórnik z wyposażeniem, jest tam tylko kilka kredek. Stasio nosi więc też swoje ulubione kredki bambino. Żeby się nie gubiły w plecaku i łatwo było je poukładać, uszyłam mu zwijany piórnik.
Oto on:





Motyw  morski jest już nieaktualny.
Obecnie moi chłopcy zafascynowani są kosmosem.
Miewają też "kosmiczne" problemy i powody do kłótni. 
Ostatnio bardzo pokłócili się o Plutona i o to czy jest on dziewiątą planetą czy nie jest planetą.
Następny piórnik będzie pewnie bardziej kosmiczny.
 

6 komentarzy:

  1. To Staś chyba dumny jest, że ma oryginalne opakowanie na kredki. A chłopcy doszli do porozumienia w sprawie Plutona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oni tak, ale nadal nie zgadzają się z naukowcami ;o)
      Obecnie temat Plutona zszedł na drugi plan, teraz badają pierścienie Saturna! Kosmos!

      Usuń
  2. Wspaniała sprawa taki piornik!

    OdpowiedzUsuń

OBSERWUJĄ