Moja nowa torebka

10/29/2015 eumycha 8 Komentarzy

Zabierałam się za nią kilka razy. Aż wreszcie się udało. Jest! Moja! Filcowa! Szara bez ozdób! Taka zwyczajna pasująca do wszystkiego.
Nie jest mała. Sporo się w niej zmieści. To co potrzebne dla mnie i nawet coś na przebranie dla Kazia. Miejsce na robótkę też się znajdzie i kieszonkę na komórkę ma! ;o)

Jedyną dekorację torebki stanowi guzik ;o)


Pomimo, że często noszę dość widoczne ozdoby, to czasem mam ochotę na taką minimalistyczną wersję.
Torebka idealnie pasuje do płaszczyka, który ostatnio udało mi się kupić.
Będzie również dobrze się prezentowała z płaszczykiem, który właśnie dla siebie szyję.
No może za dużo powiedziane. Póki co udało mi się skroić części płaszczyka...teraz poszukuję wolnej chwili, aby wszystko ze sobą pozszywać.




A tak prezentuje się torebka na tle mojego ulubionego komina ;o)


Mam kilka a może i kilkanaście zaległych sukienek  do pokazania -spokojnie, nie wszystkie dla mnie.
Może wybiorę kilka zdjęć i pokażę następnym razem.

Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki. Sprawdziła się w noszeniu, przynajmniej nie mam problemu ze znalezieniem dzwoniącego telefonu ;o)

      Usuń
  2. Prosta, ale urzekająca i na pewno bardzo praktyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bo czasem najprostsze rzeczy potrafią być najpiękniejsze :D i mnie sie własnie jej prostota podoba :D

    OdpowiedzUsuń

OBSERWUJĄ