Szal z maharaja silk lace skończony

11/08/2014 eumycha 8 Komentarzy

Wystarczyło czasu, zapału i nici!
Szal z maharaja silk skończyłam!
Oto jak wygląda jeszcze ciepły, zaraz po odłożeniu szydełka ;o)




Wszelkie informacje odnośnie wzoru, zużycia nici i wymiarów podam niedługo.
Muszę to opracować i opisać w sposób czytelny.
 Mam nadzieję, że nie zdążę przed porodem ;o)

 Pozdrawiam! 
I dziękuję za odwiedziny.
 
 

8 komentarzy:

  1. Śliczny szal. Utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że warto zaprzyjaźnić się z szydełkiem. Ja jestem na poczatku tej drogi. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi. Mam nadzieję, że Twoja przygoda z szydełkiem będzie pełna pasji! Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Zazdraszam :) Jest piękny!
    O ile środek jeszcze jakoś może bym zrobiła- tak wykończenie- cudo i majstersztyk- dla mnie czarność :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny i stylowy :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny szal, podoba mi się wykończenie. Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mojego włóczkowego świata :) http://wharmonii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudo! Jakim szydlem zrobiony?

    OdpowiedzUsuń

OBSERWUJĄ