O wystawie w kolorach jesieni
Odpoczywam. Ostatnie tygodnie były szalone. Przeprowadzka, przygotowanie do wernisażu i próby śpiewu przed ślubem znajomych.
Wernisaż był w piątek, a wystawa będzie czynna do końca września w godzinach otwarcia biblioteki.
Są też prace, które można oglądać o dowolnej porze i nie trzeba nawet wchodzić do biblioteki, wystarczy spacer ulicą Krzyszkowicką ;o)
Zdjęcia z wernisażu tym razem zrobiła Paulina i zaprezentowała na swoim blogu.
Ja wzięłam aparat, ale oczywiście zapomniałam go wyjąć z torebki ;o)
Ja wzięłam aparat, ale oczywiście zapomniałam go wyjąć z torebki ;o)
Zachęcam do odwiedzenia jej bloga i czytania jej wrażeń z wystawy.
A na zachętę jedno ze zdjęć, które można tam zobaczyć. Zdjęcie przedstawia wykonany przeze mnie szydełkowy zegar.
A na zachętę jedno ze zdjęć, które można tam zobaczyć. Zdjęcie przedstawia wykonany przeze mnie szydełkowy zegar.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze


