Moro - czyli sukienka nr 1

3/04/2017 eumycha 10 Komentarzy

Wreszcie zrobiłam sobie formę idealną. Potrzebowałam takiej, żeby w każdej chwili móc sięgnąć po nią i uszyć szybką sukienkę np z dresówki.
W kolejce czekają piękne kolorowe dzianiny, ale wypadało na pierwszy ogień wysłać coś bojowego.
I dlatego uszyłam sobie dzianinową sukienkę moro.
Będzie idealna dla matki trzech synów zarówno na bojowy nastrój, jak i na chwilę, kiedy trzeba się zakamuflować gdzieś w kącie ;o)


Następne będą bardziej wiosenne.


10 komentarze:

OBSERWUJĄ